herbs-2437091_640

Jakie zioła i przyprawy mogą zastąpić sól?

Jakość soli ma znaczenie, ale zbyt wysokie spożycie nawet zdrowszej wersji, zawierającej minerały, soli morskiej, różowej czy kamiennej będzie równie szkodliwe, jak użycie w nadmiarze białej soli.

To nie znaczy, że nie wolno w ogóle solić, ale po prostu warto zwracać uwagę ILE soli używamy do potraw.

Ważne jest nie przyzwyczajać siebie i swoich dzieci do słonego smaku.

Osoby, które od dzieciństwa nie dostawały soli nie będą jej łaknąć w wieku późniejszym. Ale jeśli jesteśmy przyzwyczajeni do solenia i coraz częściej zauważamy, że to co dla innych jest za słone, dla nas jest za mało słone, dobrze jest zastanowić się nad tym.

Aby ograniczyć dodawanie soli do potraw warto zacząć używać więcej ziół.

Sól w diecie można ograniczyć zastępując ją następującymi ziołami:

1. Lubczyk – uważany jest za naturalne magii, dodawany do rosołu i innych zup.

2. Mieszanka bazylii z rozmarynem dobrze zastępuje sól.

3. Estragon – ma słonawy posmak.

4. Tymianek – ze względu na dużą ilość substancji smakowych.

5. Zielona pietruszka zawiera bardzo dużo witaminy C i beta-karotenu, wzmacnia odporność, oczyszcza organizm, niezbędna w leczeniu anemii i innych schorzeń.

6. Zielony koperek pobudza trawienie, udrażnia układ moczowy, bogaty w witaminy z gr. B i minerały: żelazo, magnez, wapń, potas, fosfor

7. Szczypiorek dodaje smaku jajku, koperek ziemniakom a natka pietruszki zupie.

Klasyczne substytuty soli to:

 – bazylia, oregano, estragon i tymianek – warto nimi przyprawiać mięso, dodawać je do sałatek.

Bazylia w duecie z oregano sprawdza się zwłaszcza w daniach z pomidorów.

Na rynku można znaleźć gotowe mieszanki przyprawowe: 5 smaków (goździki, pieprz, anyż, imbir i cynamon) oraz curry – doprawione nimi potrawy będą smaczne nawet z dodatkiem małej ilości soli.

Do ryb najlepiej pasują sok i skórka z cytryny oraz koperek i natka pietruszki.

Ryby morskie są z natury słone, więc nie trzeba ich dodatkowo dosalać.

Słabo lub wogóle nie posolone ziemniaki warto posypywać (po ugotowaniu) rozmarynem, tymiankiem lub świeżym koperkiem;

Ryż doskonale komponuje się z curry (ale bez GLUTAMINIANU SODU!).

INNE NATURALNE”POLEPSZACZE” SMAKU ZAMIAST SOLI TO WARZYWA

np. cebula, czosnek, korzeń pietruszki, seler, papryczka chili. Z pomidorów z dodatkiem bazylii można zrobić sos, którym można stosować do mięs, sałatek, pizzy, makaronów. Smak mięs i sałatek podkręci też kwaśny dodatek, np. soku z cytryny czy octu winnego – można na ich bazie sporządzać sosy winegret lub marynaty, które również doskonale przydadzą sie w diecie bezsolnej czy z ograniczoną ilością soli.

Używanie urozmaiconych ziół, mieszanek przypraw czy warzyw do potraw jest bardzo pomocne w stopniowej redukcji ilości spożywanej soli.

Polepszacze” smaku

  • Jak dużo ziół stosować i do czego, jest sprawą indywidualną. Ale trzeba je stosować z umiarem, tak by podkreślić smak, a nie zmienić go. Zwłaszcza zioła o intensywnym aromacie – bazylia, majeranek, tymianek powinny być stosowane oszczędnie.  dodajemy je na 5 minut przed ukończeniem gotowania. Inne zioła suszone zazwyczaj dodaje się na kwadrans przed zakończeniem gotowania.

  • Stosowanie ziół przyprawowych jest sztuką, której trzeba się nauczyć. Najpierw przyprawiamy twarożek, pasty z jaj, sałatki. Potem stopniowo, w miarę zdobywania wiedzy, dodajemy je do bardziej skomplikowanych potraw.

  • Gdy używamy ziół suszonych, należy uwzględnić, że są one bardziej cierpkie w smaku.

  • Pokarmy tłuste, ciężko strawne „lubią” dodatek ziółek pobudzających wydzielanie soków żołądkowych i ułatwiających trawienie – majeranku, cząbru, tymianku.

  • Mdły smak potrawy poprawi estragon i bazylia. Majeranek i cząber w diecie bezsolnej doskonale mogą zastąpić sól.

  • Zioła, przed podaniem do przyprawy, należy rozkruszyć i rozetrzeć w dłoniach, aby wydobyć ich aromat. Lubczyk dodajemy w całości i usuwamy, gdy danie jest gotowe.

  • Stosując przyprawy ziołowe, zawsze zapoznajemy się najpierw z właściwościami danych ziół: dla kogo wskazane, dla kogo nie, jakie mają właściwości, do jakich potraw się nadają, kiedy je dodawać, aby uzyskać jak najlepszy smak i zapach potraw.

Zawsze pod ręką

Przeważnie używamy przypraw suszonych, ale – gdy tylko istnieje taka możliwość – warto korzystać w sezonie (w lecie i wczesną jesienią) ze świeżych roślin przyprawowych. Wspaniale aromatyzują i urozmaicają jedzenie. Zaostrzają apetyt, nadają estetyczny wygląd pokarmom. Są wprost nieocenione.

Gdy dysponujemy większą ilością ziół, możemy je mrozić – w plastikowych kubeczkach, np. po jogurcie, lub w pojemnikach na lód. W każdą przegródkę takiego pojemnika wkładamy posiekane zioła, zalewamy je niegazowaną wodą mineralną lub wodą oligoceńską i wkładamy do zamrażalnika. W razie potrzeby zamrożoną kostkę wrzucamy do gorącej potrawy. Zioła można też konserwować (nie przechowywać w takiej postaci dłużej niż miesiąc), zalewając je octem winnym lub olejem.

Zerwane szybko jednak więdną, tracą aromat. Zamiast w naczyniu z wodą, lepiej przechowywać je zapakowane w torebkę foliową w lodówce. Jeszcze lepszym sposobem na to, by zawsze mieć świeże zioła pod ręką, jest uprawianie ich w doniczce. Nadaje się do tego bazylia, pietruszka, majeranek, tymianek.

Zostaw komentarz